Niepokój mojej duszy jak trzepot motylich skrzydeł...
Blog > Komentarze do wpisu

Bezsenność

3.30
Księżyc bezczelnie wdziera się blaskiem
w moje osobiste życie wewnętrzne
przerywa zorganizowany plan zdjęciowy
i żal nie wiedzieć co było dalej

4.15
Za późno na białą pigułkę
zanim zacznie nabierać mocy
ostry dźwięków łomot
to największe rozczarowanie

5.10
Nadeszło nieuniknione
plan zdjęciowy staje się mglistym wspomnieniem
widz staje się reżyserem
a może kukiełką w teatrze lalek...

sobota, 19 września 2015, mikimama

Polecane wpisy