Niepokój mojej duszy jak trzepot motylich skrzydeł...
Blog > Komentarze do wpisu

Bezsenność

3.30
Księżyc bezczelnie wdziera się blaskiem
w moje osobiste życie wewnętrzne
przerywa zorganizowany plan zdjęciowy
i żal nie wiedzieć co było dalej

4.15
Za późno na białą pigułkę
zanim zacznie nabierać mocy
ostry dźwięków łomot
to największe rozczarowanie

5.10
Nadeszło nieuniknione
plan zdjęciowy staje się mglistym wspomnieniem
widz staje się reżyserem
a może kukiełką w teatrze lalek...

sobota, 19 września 2015, mikimama

Polecane wpisy

  • Wiosna

    Ludzie się kochają na co dzień i od święta Ludzie szanują się jedni na co dzień inni od święta. A my? Patrz, maj mamy! W każdym pączku tulipanowej sukni widać t

  • Gra

    Jak przywołać burzę nie mózgu ale serca dogonić własne myśli już na starcie nim Bóg powie że nie podoba mu się złość duszy niepamięć drobnego grzechu przekleńst

  • Absurd czyli szczęście

    Za zakrętem powiek jest kolorowych świateł moc i szczęśliwe zbiegi okoliczności. Marzenie które się spełnia jak za kliknięciem myszki... Zaglądam przez ró

  • Akustyka

    Wróciłem ze szpitala po niedługim pobycie i równie niedługotrwającej operacji. Zabieg pod pełną narkozą wzbudzał we mnie pewne obawy, gdyż wciąż mam w pamięci o

  • Mantyczka

    Szkoda, że jestem już taki stary i łajzowaty, bo bym sobie gdzieś polazł, nie męcząc się brakiem snu, tylko zakwasami w nogach, a to inny smak zmęczenia. Wiem,