Niepokój mojej duszy jak trzepot motylich skrzydeł...
Blog > Komentarze do wpisu

Anioł

Anioł opuścił skrzydła

gdy czarne chmury

zawisły nad moją głową

bezradny zapytał Boga

jak wydostać zbłąkaną duszę

z ciemnej dziury

nie powiedział mu Bóg

zajęty apokalipsą.

Do cna biały

zdjął aureolę

zawstydził się

posmutniał

jego suknia szarzeje

każdego dnia

będzie czarna

kiedy całkiem zniknę.



czwartek, 17 listopada 2016, mikimama

Polecane wpisy

  • Do domu

    Zabieram swoje zabawki i idę do domu Tam nie ma okiennych skrzydeł kwiecistych zasłon i blasku słońca wpadającego nieproszenie. Dziura w drzwiach ma wielkość dr

  • Czy

    Pomnażając talenty zapomniałam że na sali samobójców nie ma publiczności. Spektakl ciągle przekładany z powodu choroby cywilizacyjnej. Strumień słońca rendgen n

  • Gra

    Jak przywołać burzę nie mózgu ale serca dogonić własne myśli już na starcie nim Bóg powie że nie podoba mu się złość duszy niepamięć drobnego grzechu przekleńst

  • Jestem.

    Jestem oszustwem. Pragnę wokół siebie dobra i czułości. Miłości, wsparcia i chociaż cząstki zrozumienia. Ale przecież sama nawet nie daję możliwości ku temu, ab

  • Na pocieszenie w ciężkim czasie

    Dziś następny dzień z moich dzienników które tak niespodziewanie się zmieniają tak jak w Biblii słowa .Tak jak nieraz życie jest różne .Więc będzie o różnych