Niepokój mojej duszy jak trzepot motylich skrzydeł...
Blog > Komentarze do wpisu

...

Jeszcze żyję

krwawiąc cicho

z każdą kroplą spływa żal

z rozdartego serca

dawno już wyleciały motyle

żyły jedną chwilę

jak to motyle

karmiąc się

ułudą szczęścia.

Jeszcze oddycham

zatrutym powietrzem miasta

gdy lód na rzece zacznie pękać

pójdę porzucać kaczki

odpłynę mimochodem

nie przylecą motyle

lecz przypełzną larwy

karmiąc się

zarazą szczęścia.



czwartek, 08 marca 2018, mikimama

Polecane wpisy